Moderzy, łączcie się! Świat kreatywności
Mody społeczności to od wielu lat istotna część serii The Elder Scrolls.
Nie tylko zapewniają one niesamowite, nowe doświadczenia z naszymi grami, ale też są stale wspierane przez niezwykle pomocną społeczność utalentowanych moderów i entuzjastycznych użytkowników.
Wspominając ostatnie 25 lat serii The Elder Scrolls, chcielibyśmy podziękować całej społeczności, dzięki której modowanie stało się tym, czym jest teraz: twórcom zawartości, ludziom projektującym narzędzia usprawniające proces tworzenia, wszystkim, którzy promują te działania wśród swoich znajomych lub w swoich artykułach oraz recenzjach, no i oczywiście fanom.
Nie wyobrażacie sobie, jak wiele radości sprawia nam tworzenie modów, ale chcieliśmy również porozmawiać na ten temat z naszą społecznością! Dlatego też odezwaliśmy się do kilku moderów z pytaniem, jak seria The Elder Scrolls oraz tworzenie do niej modów ich inspirowały. Mamy nadzieję, że ich odpowiedzi okażą się dla was równie budujące, jak dla nas.
„Seria The Elder Scrolls oraz jej ogromna społeczność moderów od zawsze zachwycały mnie z uwagi na jedną prostą rzecz – możliwości. W The Elder Scrolls można grać na wiele różnych sposobów, a mody jeszcze dodatkowo poszerzają wachlarz tych możliwości. To inspirujące, kiedy studio komputerowe i oddani fani są w stanie osiągnąć razem tak wiele”.
„Tworzenie modów do Skyrima zapewniło ujście moim kreatywnym mocom, podczas gdy większość innych gier mnie ograniczała. Dzięki temu mogłem tworzyć rzeczy unikalne i nostalgiczne (a czasami takie i takie) dla graczy, a także wyjątkowe z mojego punktu widzenia, których w inny sposób nie mógłbym zrealizować. Nie mogę się już doczekać, by przekonać się, co czeka tę serię w przyszłości”.

„Kiedy modyfikujesz stroje i uzbrojenie, postacie stają się twoimi postaciami. Kiedy dodajesz budynki lub wprowadzasz inne zmiany w świecie, nagle jest to twój świat. Tworzę mody od czasu Morrowinda i jest to doświadczenie nieporównywalne z niczym innym”.
„Nie byłam grafikiem, programistą ani menadżerem projektu, a mimo to mogłam wcielać w życie swoje pomysły. Rozkosznej intuicyjności narzędzi dorównywała jedynie serdeczność społeczności, a zdobytych umiejętności – i znajomości – nie odbierze mi już nic”.

„Możliwość personalizacji wyglądu i sprzętu mojej postaci to dla mnie jeden z najbardziej imersyjnych elementów gier RPG. Bardzo chciałem mieć swoje własne zbroje i bronie, dlatego byłem wniebowzięty, kiedy dowiedziałem się o społeczności moderskiej Skyrima i znalazłem narzędzia pozwalające mi tworzyć nową zawartość. Odkryłem w sobie motywację do nauki nowych umiejętności, programowania, a nawet zgłębiania źródeł historycznych, czego bym się po sobie nie spodziewał”.

„Zawsze uwielbiałem wolność, jaką gry Bethesdy zapewniały graczom, ale kiedy w końcu zajrzałem za kulisy i przyjrzałem się narzędziom moderskim, zdałem sobie sprawę, że te wspaniałe gry zapewniają również wolność kreatywną. To dlatego ludzie wciąż grają w te tytuły nawet po tylu latach, wciąż je rozwijają i modują, gdyż mają nieskończone możliwości oraz narzędzia, by je urzeczywistniać”.

„W modowanie Morrowinda wciągnęły mnie moje dzieci. Poznałam szereg niesamowitych ludzi i wiele się nauczyłam przez ten czas. Jestem wdzięczna wszystkim, których poznałam. Nie potrafię wyobrazić sobie życia bez kreatywnej twórczości, a scena moderska TES dała temu ujście”.
„Dzięki modom mogę dzielić się moją kreatywnością ze światem. Możliwość stworzenia zamku lub zbroi moich marzeń, a także fakt, że inni gracze mogą cieszyć się wytworami mojej wyobraźni, to niezwykle satysfakcjonujące doznanie. Zawsze jestem pod ogromnym wrażeniem pozytywnego odzewu i wsparcia ze strony społeczności moderów TES”.
„Wciąż pamiętam dokładnie, jak zaczęła się moja przygoda z modowaniem – pobrałem wtedy Construction Set do Obliviona, by stworzyć szablon postaci. Nie miałem pojęcia, co robię, więc koniec końców szablon nie działał. Potem zacząłem tworzyć kiepskie chałupy, zamki pełne źle złożonych tekstur i nieudane zadania… Ale robiąc to, świetnie się bawiłem. Teraz jestem projektantem gier w branży, ale wciąż tworzę mody do gier Bethesdy i z ręką na sercu mogę powiedzieć, że gdyby nie ten Construction Set, nie byłbym dziś tym, kim jestem”.
„Nieustannie inspiruje mnie sposób tworzenia świata oraz kierownictwo graficzne gier The Elder Scrolls, a także fakt, że sprawdzają się one zarówno w skali makro, jak i mikro. Inigo po części został stworzony właśnie po to, by dać tej inspiracji głos i podzielić się z innymi moimi osobistymi odczuciami z gry”.
„O serii The Elder Scrolls dowiedziałem się jako nastolatek, kiedy odwiedzałem kolegę, który chciał mi pokazać nową grę o nazwie Morrowind. Następnego dnia sam kupiłem sobie wersję PC na płycie CD, do której dołączono drugą płytkę z programem o nazwie The Construction Kit. To właśnie wspaniały świat Morrowinda i doświadczenia związane z tworzeniem pierwszego moda zainspirowały mnie do zostania projektantem gier”.

„Możliwość modowania gier The Elder Scrolls pozwoliła ludziom wcielać swoje pomysły, marzenia, talenty i umiejętności w życie pod wieloma różnymi formami. Sposobność udziału w czymś pięknym i inspirującym, a przede wszystkim zapewnienie każdemu wyjątkowych wrażeń płynących z rozgrywki, zachęciło wiele osób do osiągnięcia nowych szczytów. Chcę podziękować wszystkim osobom współtworzącym The Elder Scrolls za danie mi możliwości ucieleśnienia moich marzeń, pragnień, nadziei i obaw, które pomogły rozwinąć moje talenty oraz umocnić poczucie własnej wartości”.
